02-15-2026, 08:31 AM
Ostatnio czytałem artykuł o zimowym hartowaniu organizmu i zastanawiam się, czy naprawdę ma to sens. Chodzi o naprzemienne korzystanie z mroźnego powietrza i ciepłej wody termalnej, np. w Bukowinie Tatrzańskiej. Podobno wzmacnia odporność i poprawia krążenie. Czy ktoś z Was próbował takiej formy hartowania? Jakie efekty zauważyliście?
Nim tłusty schudnie to chudy umrze









