09-02-2026, 05:37 PM
W przyszłym roku mamy z mężem 25. rocznicę ślubu i zastanawiamy się, czy zamiast organizować przyjęcie dla rodziny nie wyjechać gdzieś na kilka dni. Myśleliśmy o górach, najlepiej o Tatrach. Czy taki wyjazd Waszym zdaniem ma sens jako forma srebrnych godów? Trochę nie chce nam się ponownie organizować całej imprezy jak małego wesela.
Nim tłusty schudnie to chudy umrze









